Antidotum na niemoc – kreatywność podawana dożylnie

Mam świadomość, że szkoła to miejsce, gdzie pędzi się przez przeszkody podstawy programowej do egzaminacyjnego celu, przecież od szesnastu lat uprawiam egzotyczny taniec szamana pod tablicą, próbując nie tyle zaczarować, co odczarować uczniów i rozpoznać ich potrzeby. Skromne doświadczenie podpowiada mi: NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE. Kreatywność może rozsiąść się w przestrzeni zajęć, a może nawet powinna.…