Matematyczna gra terenowa

przez Post Gościnny

„Gra może tak wciągać, tak angażować uwagę, jak żadna inna metoda nauczania. Co więcej, wzrost zainteresowania i motywacji wywołany krótką grą może obudzić pozytywnie nastawienie do przedmiotu (i nauczyciela), utrzymujące się czasem nawet przez wiele tygodni” – Geoffrey Petty

Zbliżał się Dzień Dyni. W ramach projektu „Bliźniaki z klasą” mieliśmy zdobić dynie z przedszkolakami. Pomyślałam, że tyle dyń w jednym miejscu nie może być niewykorzystana jeszcze w inny sposób. To przecież „kopalnia wiedzy matematycznej”. Zrodził się pomysł na kolejną edukacyjną przygodę. Matematyczną Grę Terenową.

Poprosiłam, aby każdy uczeń (kl.2) przyniósł do szkoły swoją własną dynię. Wcześniej ukryłam skrzynię ze skarbem pod biurkiem, a białe pudełko z listem w środku – położyłam na biurku. Nieświadomi niczego uczniowie zaczęli wykonywać pierwsze zadania według moich wskazówek („Oszacujcie, przeliczcie, podzielcie…”).

Najpierw przeliczyliśmy wszystkie dynie w klasie i okazało się, że jest ich więcej niż uczniów, ponieważ niektórzy przynieśli po dwie. Liczyliśmy, ile pozostanie nam dyń, gdy podzielimy je równo po jednej dla każdego ucznia. Okazało się, że zostały nam 3 małe dynie. Powiedziałam, że to reszta z naszego dzielenia.

Następnie oglądaliśmy dynie, porównywaliśmy ich wielkość i kształt. Zastanawialiśmy się, ile każda taka dynia może ważyć. Szacowaliśmy przybliżoną wagę każdej z nich.

Po takim wstępie, entuzjastycznym głosem oznajmiłam uczniom, że znalazłam jakieś tajemnicze pudełko na moim biurku.

– Jesteście ciekawi co to jest? – zapytałam.

Zaciekawienie było olbrzymie. I tutaj zaczęła się przygoda

Od czego zaczęliśmy?

1. „Znalazłam tajemnicze pudełko na moim biurku. Jesteście ciekawi, co to jest?”

2. Otworzy je ten, kto….. (tutaj można modyfikować polecenia, w zależności od danej grupy wiekowej), np.

· Jako pierwszy obliczy wynik sumy 23 i 45

· Jako pierwszy obliczy wynik różnicy 11 i 7

· Jako pierwszy poda sumę nóg wszystkich uczniów w klasie, itp.

Wszystkie dzieci natychmiast zaczęły liczyć. Nawet się nie zastanawiały czy chcą. Po prostu liczyły!

3. Uczniowie otworzyli pudełko i znaleźli w nim… TAJEMNICZY LIST OD BARABOO!

List można napisać odręcznie, na komputerze lub… w bardzo ciekawy sposób, korzystając np. z aplikacji www.ransomizer.com. List oczywiście odczytał uczeń.

Treść listu, załączam jako przykład i inspirację. Myślę, że warto napisać taki list samemu i dopasować odpowiednie treści zadań dla swoich uczniów.

4. Dzieci natychmiast wyciągnęły skrzynię spod mojego biurka i aby ją otworzyć wiedziały, że muszą wykonać zadania. Z wielkim zaangażowaniem ruszyły do pracy. Ich motywacja wewnętrzna była tak bardzo wzbudzona, że nie mogłam ich powstrzymać od chęci wykonywania zdań. Jednym słowem ZACHWYT!

5. Po wykonaniu wszystkich zadań, uczniowie wrócili do klasy i otworzyli przygotowaną przeze mnie, zaszyfrowaną kłódkę przy skrzyni (można również kupić prawdziwą – entuzjazm na pewno będzie jeszcze większy).

6. W tym momencie nastąpiło uroczyste otwarcie skrzyni ze SKARBEM. Ależ były emocje…

W skrzyni ukryłam różne „dziwne zabawki”, pozbierane wcześniej z Kinder niespodzianek. Dla każdego po jednej.

Dlaczego akurat takie zabawki?

Bo wywołały pozytywne emocje, które oczywiście wykorzystałam do kształtowania kolejnej umiejętności… OPISU PRZEDMIOTU. Ale o tym napiszę już innym razem, bo to już zupełnie inny temat lekcji.

Świadomie przygotowałam jedną wspólną kartkę do ostatecznych wyników, aby uczyć dzieci współpracy i aby same mogły sprawdzać swoje wyniki między sobą, zanim ją uzupełniły poprawną odpowiedzią. Podczas gry, dzieci nie rywalizowały ze sobą, ponieważ wykonane zadania i zebrane informacje posłużyły osiągnięciu wspólnego celu. Celem tej gry było odszyfrowanie kodu w skrzyni, dobra zabawa oraz wspólne spędzenie czasu. A wszystko w oparciu o kształtowanie umiejętności matematycznych dzieci.

KORZYŚCI z przeprowadzonej GRY TERENOWEJ

Wzbudzenie emocji i tym samym zaangażowania uczniów

· Pracując w grupie lub w parach uczniowie uczą się współpracy, negocjacji, argumentowania, szacunku, pracy pod presją czasu i poszukiwania niestandardowych rozwiązań

· W ciekawy sposób powtarzają wiadomości z matematyki i odkrywają nowe jej treści, często wybiegające ponad podstawę programową

· Sami dochodzą do rozwiązania wyników, czasami popełniając wcześniej błędy, które muszą poprawić, aby odkryć wskazówkę do kolejnego zadania.

· Samodzielnie sprawdzają wyniki zadań i dyskutują nad ich poprawnym wykonaniem

· Włączenie ruchowych zabaw do gry sprawia, że dzieci chętniej biorą udział w lekcji

· Szczęśliwe dzieci i szczęśliwy nauczyciel

ROLA NAUCZYCIELA:

· Ustalenie zasad gry oraz zasad bezpieczeństwa podczas takiej ZABAWY.

· Należy podkreślić, że najważniejsza jest RADOŚĆ z tego, co się robi oraz satysfakcja z osiągniętego celu.

· Nauczyciel powinien zaufać swoim uczniom, wspierać ich i POZWALAĆ IM DZIAŁAĆ!!!

Podczas opisanej zabawy, zorganizowałam powtórzenie materiału dydaktycznego z matematyki w kl. 2. Ważne jest, aby uświadomić sobie, jakie umiejętności chcę doskonalić u dzieci. Jak je utrwalać czy rozwijać i jaki poziom wiedzy jest wymagany od dzieci, by mogły aktywnie w takiej grze uczestniczyć.

MOJE WNIOSKI:

Podczas gry dzieci:

· Uczyły się umiejętności pracy według ustalonych reguł i zasad (list – rodzaj instrukcji).

· Uczyły się tego, że warto współpracować dla wspólnej korzyści.

· Pracowały z szacunkiem, nabywając kluczowe kompetencje.

· Czuły odpowiedzialność za skończone zadanie.

· Wykorzystały kreatywność i poszukiwały twórczych rozwiązań. Tworzyły strategie.

· Rozwijały koncentrację uwagi i spostrzegawczość.

· Uczyły się wytrwałości w dążeniu do samodzielnego rozwiązania problemu.

· Nabywały umiejętność przyjmowania odpowiedniej postawy wobec porażki i/lub zwycięstwa oraz odporność na stres. Oswajały się ze stresem towarzyszącym rywalizacji oraz poznawaniu i rozwiązywaniu nowych zadań.

· Odkrywały swoje mocne strony. Rozpoznawały obszary i sfery, w których osiągały sukcesy. Nawet te najdrobniejsze.

· Uczyły się pomagania i wspierania swoich rówieśników.

· Gromadziły materiał poznawczy. Kształtowały sprawność rachunkową.

· Zauważyły przydatność matematyki w praktyce.

· Uczyły się zaradności i organizacji. Dzieci same wpadły na pomysł, że nie wszyscy muszą za każdym razem biegać z powrotem do klasy po zadanie. Wyznaczali kolejno jedną parę, która biegła po kolejne zadanie.

Według mnie najważniejsze w tej grze było to, że dzieci nie tylko świetnie się bawiły i uczyły, ale również to, że jako nauczyciel stworzyłam warunki do integracji zespołu klasowego. Zintegrowany zespół klasowy, to szczęśliwe dzieci. I dla mnie to jest najważniejsze!

Joanna Hofman

EDUmaMA

Nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej w ZSP 9 w Poznaniu,

dla której edukacja to przede wszystkim RELACJE i POMAGANIE.

Zainspirowała Cię gra przygotowana przez Joannę? W sklepie Nauczyciel w sieci dostępny jest już cały kurs online poświęcony ciekawemu i skutecznemu uczeniu matematyki w klasach 1-3.