Antidotum na niemoc – kreatywność podawana dożylnie

Mam świadomość, że szkoła to miejsce, gdzie pędzi się przez przeszkody podstawy programowej do egzaminacyjnego celu, przecież od szesnastu lat uprawiam egzotyczny taniec szamana pod tablicą, próbując nie tyle zaczarować, co odczarować uczniów i rozpoznać ich potrzeby. Skromne doświadczenie podpowiada mi: NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE. Kreatywność może rozsiąść się w przestrzeni zajęć, a może nawet powinna.…

18 pomysłów na wykorzystanie Wakelet Spaces

Spędzacie dużo czasu w sieci na poszukiwaniu inspiracji i materiałów na swoje lekcje? Na pewno wiecie, że w przestrzeni internetowej znajduje się mnóstwo bezpłatnych i płatnych zasobów, a na dodatek ciągle powstają nowe. Nawet jeśli jesteśmy zaprawionymi w walce z chaosem informacyjnym, dobrze znającymi narzędzia TIK nauczycielami, zdarza nam się zwątpić w nasze możliwości zbierania…

Matematyczna gra terenowa

„Gra może tak wciągać, tak angażować uwagę, jak żadna inna metoda nauczania. Co więcej, wzrost zainteresowania i motywacji wywołany krótką grą może obudzić pozytywnie nastawienie do przedmiotu (i nauczyciela), utrzymujące się czasem nawet przez wiele tygodni” – Geoffrey Petty Zbliżał się Dzień Dyni. W ramach projektu „Bliźniaki z klasą” mieliśmy zdobić dynie z przedszkolakami. Pomyślałam,…

Nauczyciel na Instagramie – dlaczego warto? 5 dobrych powodów

Nauczyciel na Instagramie? No pewnie! W poprzednim poście zabrałam was w podróż po matematycznej przestrzeni Instagrama. Oczywiście znajdziecie tam również innych nauczycieli – nie tylko miłośników królowej nauk. Chciałabym dzisiaj pokazać wam, w jaki sposób może funkcjonować nauczyciel na Instagramie i przedstawić 5 powodów, dlaczego warto tam być. Zbudujesz sieć kontaktów z innymi nauczycielami  Nikt…

Zakręcony belfer – Jak to się zaczęło…

Szósty dzień lutego 2014 roku. Nie pamiętam, jaka była wtedy pogoda, ale gdy patrzę na zdjęcie, zamieszczone na stronie, mam wrażenie, że było dość ponuro. Być może padał śnieg (niesamowite, to przecież wcale nie było tak dawno, a zima przypominała jeszcze wtedy zimę, nie dziwne, nieokreślone coś pomiędzy jesienią i wiosną). Dlaczego wracam myślami do…